• Ster_Tiguana_Hybrid_1300x260px-1-
  • Ster_Tiguana_1300x260px-1-_-1-

Aktualności

Motocyklista uciekał 20 km przed policją

Motocyklista uciekał 20 km przed policją

7 września 2013

 

O tym, że niektórzy kierowcy na drodze mają za nic bezpieczeństwo swoje i innych media niejednokrotnie informują. Doskonałym przykładem jest zdarzenie z motocyklistą, który szaleńczo pędził po wąskiej drodze z Głowaczowa do Kozienic. Uciekał policjantom gnając nawet ponad 200 km/h.

 

30-letni motocyklista jadący suzuki “złapał” 56 punktów karnych za kilka wykroczeń, które popełnił w ciągu kilkunastu minut. Policjanci z kozienickiej „drogówki‿ zauważyli go w Głowaczowie. W tej miejscowości łamał przepisy ruchu drogowego. Jechał bardzo szybko nie zważając na innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze, jadąc radiowozem z videorejestratorem, chcieli zatrzymać motocyklistę do kontroli, ale ten zupełnie nie reagował na ich sygnały i zaczął uciekać. Policjanci podjęli pościg rejestrując brawurową jazdę motocyklisty, który m.in. nie stosował się do znaków poziomych, omijał wysepki z lewej strony. Kilka razy o mały włos nie doprowadził do zderzenia z innymi pojazdami. Ucieczka mężczyzny zakończyła się w Kozienicach, po 20 kilometrach. Na motocyklistę, za popełnione wykroczenia drogowe nałożono 56 punktów karnych. Całość zgromadzonych w sprawie materiałów została przekazana do sądu. Mężczyzna za swoją szaleńczą jazdę stracił także prawo jazdy.

 

– Motocyklista jechał z prędkością blisko 200 kilometrów na godzinę, a momentami ją przekraczał. Należy uznać za cud, że ta jazda tak się skończyła biorąc po uwagę przede wszystkim drogę, na której doszło do zdarzenia. Ze wspomnianą prędkością można jechać na specjalistycznym torze przeznaczonym do takiej jazdy, po gładkiej nawierzchni, ale nie na takiej wąskiej drodze, miejscami nierównej, która ma łatane dziury. Najmniejsza nierówność mogła doprowadzić do tragedii. Na każdym wyboju mógł się wywrócić. Do tego trzeba dodać, że przecież kierujący motocyklem stwarzał bardzo duże zagrożenie swoją jazdą, nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników drogi – mówi Andrzej Lewicki z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

 

Wspomniana sytuacja nie miała miejsca w ostatnim tygodniu. Warto jednak, a nawet należy, o niej poinformować. Ku przestrodze. Może któryś z kierowców z “gorącą głową”, i chodzi tu tylko o motocyklistów, jak w tym przypadku, jednak się opamięta zanim będzie chciał szaleć na drodze.

 

Roman Furciński, źródło: KWP Radom

Zgłoś info!

Zauważyłeś utrudnienia na drogach?
Poinformuj nas sms-em lub mailem!

603 216 702 redakcja@radommoto.pl

Może Cię zainteresować:

  • zurawia_asfalt_920

    Od tygodni czekają na nową nawierzchnię

    Mieszkańcy kilkunastu posesji przy ul. Żurawiej nie mogą się doczekać ułożenia nawierzchni asfaltowej,...

    więcej...
  • dron_maratonska_920

    Dron ujawnia wykroczenia kierujących

    Trzy godziny trwała akcja radomskich policjantów, którzy dzisiaj czuwali nad bezpieczeństwem pieszych...

    więcej...

Kontakt