• Ster_Tiguana_Hybrid_1300x260px-1-
  • Ster_Tiguana_1300x260px-1-_-1-

Aktualności||Główny slider

poranna2_290

To nie nasza droga. Nie wyrównamy jej

29 czerwca 2022

Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji chciał wyrównywać nawierzchnię na gruntowym odcinku ul. Porannej. Podczas naprawy drogi, niszczono pole uprawne, na co właściciel działki nie pozwolił. Teraz, MZDiK nie zamierza naprawiać ulicy.

Trzy tygodnie temu napisaliśmy o dużych dziurach w ul. Porannej, na odcinku od ul. Niklowej w stronę al. Wojska Polskiego. Dawid Puton, rzecznik MZDiK przekazał nam, że rozpoczęto wyrównywanie drogi, ale jeden z właścicieli działki zabronił wjazdu na swoją działkę i prace przerwano (można przeczytać tutaj).

Rozjeżdżali pole

MZDiK przekazał swoje stanowisko, ale okazuje się, że od strony mieszkańców ul. Porannej i wspomnianego właściciela działki, sprawa nie jest tak jednoznaczna.

– Robotnicy wjechali półtora-dwa metry ciężkimi maszynami w moje pole uprawne. Wysypali kamienie i zrobili dodatkowy pas. Nikt ze mną tego nie uzgadniał – powiedział Marian Michalczewski, właściciel działki.

Nie uprzedzając, nic nie mówiąc, wjechali w moje pole i zrobili tam dodatkowy pas – mówi Marian Michalczewski.

Mężczyzna ma pretensje, że nikt wcześniej, ani nawet rozpoczynając prace, nie rozmawiał z nim.

– Żeby chociaż ktoś powiedział, „zajmiemy pole na czas robót, wyrównania drogi, ale później przywrócimy stan pola sprzed robót”. Nie byłoby problemu. Ale wyglądało to jak wejście siłowe i bez żadnej dyskusji. Mało tego, na moim polu zrobili dodatkowy pas, po którym jeździły samochody, również ciężarowe. Na to nie mogłem się zgodzić – dodał.

Robotnik jest od pracy,

a nie od tłumaczeń

– My od jakieś dłuższego czasu dzwonimy do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji o wyrównanie nawierzchni drogi, ale na wszystkie nasze prośby są głusi – dodał jeden z mieszkańców posesji w pobliżu gruntowego odcinka ul. Porannej.

10 czerwca ponownie skontaktowaliśmy się z MZDiK.

Dawid Puton najpierw powiedział, że przy takim zakresie robót jak wyrównanie nawierzchni, gdzieś trzeba było złożyć kamienie.

Czy jednak ktoś nie mógł o tym uprzedzić właściciela, zwyczajnie porozmawiać, czy to kierownik, czy ktoś z ekipy wykonujący robotę?

– Pracownik miał tylko wykonać swoją pracę – powiedział rzecznik, po czym dodał, że nawierzchnia drogi nie będzie wyrównana.

– To nie nasza droga. To, że podczas robót na zlecenie Wodociągów Miejskich na odcinku ul. Porannej pojazdy jeździły objazdem gruntowym jej fragmentem, to nie nasza sprawa. My nie organizowaliśmy objazdu tym odcinkiem – usłyszeliśmy od Dawida Putona.

Pytania bez odpowiedzi

Podczas rozmowy zapytaliśmy m.in.: dlaczego kilka tygodni temu MZDiK zdecydował się jednak, żeby wyrównać drogę i zaczął to robić? Wtedy nie było problemu i mowy o tym, że to „nie nasza droga”.

Chcieliśmy uzyskać również odpowiedź, czy droga zostanie wyrównana, czy MZDiK całkowicie odpuścił?

Dawid Puton obiecał, że odezwie się tego samego dnia lub w poniedziałek [13 czerwca – przyp. red.]. Minęły trzy tygodnie, ale żadnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

Roman Furciński

Zgłoś info!

Zauważyłeś utrudnienia na drogach?
Poinformuj nas sms-em lub mailem!

603 216 702 redakcja@radommoto.pl

Może Cię zainteresować:

  • Logo Jobsora

Kontakt