• Ster_Tiguana_Hybrid_1300x260px-1-
  • Ster_Tiguana_1300x260px-1-_-1-

Aktualności||Główny slider

scieszka920

Ciąg pieszo-rowerowy jest, ale nie można z niego korzystać!

11 czerwca 2021

Piesi i rowerzyści korzystają z przeznaczonej dla nich drogi wzdłuż starej „siódemki” od Wsoli do Jedlińska. Nie powinni, bo nie jest jeszcze oddana do użytkowania. Ale dlaczego nie ma informacji o tym?

Ten ciąg pieszo-rowerowy budzi i politowanie, i śmiech, zwłaszcza rowerzystów. Jadąc od ul. Spacerowej we Wsoli do Jedlińska znak C-16/13 informuje pieszych i rowerzystów o drodze przeznaczonej dla nich. Na tym samym słupku, pod nim jest znak D-4a (droga bez przejazdu, ślepa uliczka), a pod nim tabliczka: „Uwaga. Droga dla rowerów i pieszych bez przejścia i przejazdu na końcu odcinka”. Jaki dystans dzieli znak od końca odcinka, nie wiadomo.

To jest jakiś kabaret

W niedzielę, grupa rowerzystów z Warszawy była mocno zaskoczona, że w pewnym momencie nie ma przejazdu. Padło kilka słów oburzenia pod adresem zarządcy tej drogi. Ludzie nie wiedzieli co robić, a czas ich gonił, bo chcieli zdążyć na pociąg w Bartodziejach. Jedna pani przeszła na drugą stronę mostu po ok. półmetrowej betonowej wypustce, trzymając się jedną ręką barierki, a drugą prowadząc rower (w ten sposób minutę wcześniej przeszli dwaj młodzi mężczyźni). Druga pani przeszła trzymając się obiema rękami barierki.

– To jest ciąg pieszo-rowerowy? To jest jakiś kabaret. Pierwszy raz coś takiego widzimy. Czy nie można zrobić jakiejś kładki? Położyć dwie szyny, a na nich deski, żeby móc przejechać na drugą stronę? – nie kryli oburzenia rowerzyści.

Panowie przejechali na drugą stronę jezdnią, dawną „siódemką”, obecnie drogą wojewódzką nr 735.

Obok pędziły auta.

Chwilę później była kolejna niebezpieczna sytuacja. Tym razem młody mężczyzna jechał pod prąd, wioząc za sobą w foteliku dziecko.

Pod prąd jechali również starsi ludzie.

Ma być kładka

Kilka razy próbowaliśmy skontaktować się z Kamilem Dziewierzem, wójtem Jedlińska, żeby porozmawiać o wspomnianym ciągu pieszo-rowerowym. Bezskutecznie. Gdy dzwoniliśmy na numer stacjonarny, sekretarka mówiła nam, że jest ciągle zajęty. Dzwoniąc na numer komórkowy, nie odbierał telefonu.

Ten ciąg pieszo-rowerowy budzi śmiech i politowanie u wielu rowerzystów (i nie tylko), zwłaszcza u tych, którzy widzą tę drogę po raz pierwszy.

Okazuje się, że piesi i rowerzyści …nie powinni z niego korzystać, bo – jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy – nie jest on jeszcze oddany do użytkowania. Został wybudowany przy okazji wyremontowania starej „siódemki”, ale bez decyzji o użytkowaniu.

Ma być wybudowana kładka łącząca odcinki po obu stronach Radomki. Dlaczego do tej pory kładki nie udało się wybudować? Podobno problemy są w związku z przedłużającymi się decyzjami Wód Polskich.

Zakaz rozwiąże problem?

Jeśli nie można korzystać z ciągu pieszo-rowerowego, to przecież wystarczy o tym poinformować rowerzystów. Ale nie przed mostem znakami zakazu, lecz przed wjazdem na ciąg pieszo-rowerowy. Żadnej takiej informacji nie ma. Można przecież wywiesić tabliczki, np. o treści: „Zakaz ruchu. Ciąg pieszo-rowerowy nie jest oddany do użytku”.

Oby tylko nie doszło do wypadku na jezdni z udziałem rowerzystów.

Roman Furciński

Zgłoś info!

Zauważyłeś utrudnienia na drogach?
Poinformuj nas sms-em lub mailem!

603 216 702 redakcja@radommoto.pl

Może Cię zainteresować:

  • gr_opony

    Przebite opony w aucie

    24-letni mieszkaniec Grójca został zatrzymany pod zarzutem przebicia czterech opon w hyundaiu. Grozi...

    więcej...
  • utrudnienia_w_ruchu_920

    Utrudnienia z powodu przemarszu pielgrzymki oraz przejazdów rolkarzy i rowerzystów

    Dziś, spotkają się miłośnicy jazdy na rolkach oraz pątnicy wyruszą z Radomia do Starej Błotnicy. Jutro,...

    więcej...

Kontakt