• Ster_Tiguana_Hybrid_1300x260px-1-
  • Ster_Tiguana_1300x260px-1-_-1-

Aktualności

piesi_przepisy

Piesi czekają. I kierowcy też

8 czerwca 2021

Od tygodnia obowiązują znowelizowane przepisy, które m.in. zobowiązują kierowców pojazdów do ustępowania pierwszeństwa pieszym wchodzącym na przejście. Jak to wygląda w praktyce?

Od 1 czerwca, kierowca pojazdu zbliżając się do przejścia musi zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu nie tylko znajdującemu się na przejściu, ale i osobie wchodzącej na przejście (peszy ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju – przed tramwajem pieszy ma pierwszeństwo tylko, gdy znajduje się już na przejściu dla pieszych). Kierowca musi zachować szczególną ostrożność i zmniejszyć prędkość, żeby nie narazić pieszego na niebezpieczeństwo i umożliwić mu bezpiecznie przejście.

Obowiązki ma również pieszy. Zbliżając się do przejścia musi również zachować szczególną ostrożność i nie może wchodzić nagle (np. szybkim krokiem lub biegiem), bezpośrednio pod jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych. Dodatkowo, osoba przechodząca przez przejście (lub torowisko) albo wchodzący na nie, ma zakaz korzystania z telefonu komórkowego (smartfonu lub innego urządzenia elektronicznego), bo ma być skupiony na drodze i na tym co się wokół niej dzieje, a nie rozproszony rozmową lub patrzeniem w telefon (urządzenie elektroniczne).

Tyle gwoli przypomnienia.

Jak wyglądają nowe przepisy w praktyce? Czy kierowcy uważają i zatrzymują się przed przejściami, żeby ustąpić pierwszeństwa? Z drugiej strony, czy piesi obserwują co się dzieje na drodze i nie wchodzą na przejście bez upewnienia się, że będą bezpieczni?

Mamy obserwacje z radomskich ulic, od strony pieszych i kierowców.

Zdecydowana większość kierowców zatrzymywała się (i zatrzymuje) przed przejściami widząc ludzi zamierzających udać się na drugą stronę jezdni, ulicy. Zdarzali się jednak i tacy kierowcy, którzy zignorowali pieszych. W dwóch przypadkach piesi byli już na zebrach, a samochody kontynuowały jazdę.

Piesi: większość, przed przejściem rozglądała się, czy może wejść na pasy. Ale byli i tacy (kilka młodych osób oraz dwie osoby po 60-tce), którzy tego nie zrobili.

Spotkaliśmy się również z taką sytuacją, że piesi dochodząc do przejścia stali przez kilkanaście sekund i nie wchodzili na zebry, mimo że auta zatrzymały się, żeby ustąpić im pierwszeństwa. Piesi stali, pojazdy również. Tak było m.in. na ul. Słowackiego, gdy młoda kobieta stała ok. 15 s i była zapatrzona w auta na jezdni. Kierowcy bali się ruszyć, bo złamaliby przepisy.

Co zrobić w takiej sytuacji? Piesi mogą stać kilkanaście sekund, a jak będą chcieli to nawet dłużej. W znowelizowanych przepisach nie ma przecież napisane, że mają określony czas na wejście na pasy. A jak spotka się dwie osoby przy przejściu i zaczną rozmawiać?

– Można w jakiś sposób dać sygnał pieszemu, żeby przeszedł przez jezdnię lub odsunął się od przejścia, jeśli nie zamierza tego zrobić. Powinniśmy być dla siebie wyrozumiali i nie utrudniali poruszania się – radzi podinsp. Krzysztof Bielecki, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu.

Znowelizowane przepisy obowiązują od tygodnia. I piesi, i kierowcy się z nimi „oswajają”. Ci drudzy pewnie bardziej.

Mamy nadzieję, że do podobnych sytuacji będzie dochodziło coraz rzadziej.

Pieszym życzymy bezpiecznego poruszania się i, żeby spotykali tylko uprzejmych kierowców.

Kierowcom, życzymy szerokości na drodze, bezpiecznej i kulturalnej jazdy.

Roman Furciński

Zgłoś info!

Zauważyłeś utrudnienia na drogach?
Poinformuj nas sms-em lub mailem!

603 216 702 redakcja@radommoto.pl

Może Cię zainteresować:

  • gr_opony

    Przebite opony w aucie

    24-letni mieszkaniec Grójca został zatrzymany pod zarzutem przebicia czterech opon w hyundaiu. Grozi...

    więcej...
  • utrudnienia_w_ruchu_920

    Utrudnienia z powodu przemarszu pielgrzymki oraz przejazdów rolkarzy i rowerzystów

    Dziś, spotkają się miłośnicy jazdy na rolkach oraz pątnicy wyruszą z Radomia do Starej Błotnicy. Jutro,...

    więcej...

Kontakt